Z tymi którym

Wolność bardzo droga

Także i Ty

Waldemar Bonkowski

Były Senator RP

 Jesteś więzień za kratami

Masz ten status

Specjalnie Tobie

Absurdalnym wyrokiem zapisany

Ten wypadek w Twoim gospodarstwie

To li tylko dobry pretekst

Waldemarze Tyś Nasz Rejtan

Ofiara tego systemu

Dziś skuwają Ciebie łańcuchami

Jak Rosjanie Powstańców

Powstania Styczniowego

Taki strasznie więzień niebezpieczny

I tak wiozą do szpitala

W taki sposób

Tymi łańcuchami

I na rękach

I na nogach

Ci strasznie

Dziwni eksperci od zdrowia

W taki sposób chcą Ciebie leczyć

A cukrzyca postępuje

Nadciśnienie także skacze

Straszne schody

By dostarczyć Tobie leki

Przez lekarzy specjalistów zapisane

Seria badań lekarzy specjalistów

Nic nie znaczy

Każdy Tobie  tu jest gburem

Tu masz tylko

Status więźnia

W więźniu nie ma

Nic z człowieka

I nie liczy się co ludzkie

Czasem jakiś gest na pokaz

Jesteś więzień polityczny

I przez całe trzy miesiące

Na Golgotę Twoja droga

Pytasz gdzie są przyjaciele

Także ci z partyjnej linii

Wszyscy milczą jak niebyli

Jakby Ciebie

Nie znali nigdy

Ot i Prawo i Sprawiedliwość

I za grosz solidarności

Pierzchli wszyscy

Gdy nad głową

Zawisł wyrok

Wyrok twardy absurdalny

Waldemar Bonkowski

Strasznie  groźny

Groźny więzień polityczny

 

Co Tobie rzec na pocieszenie

Chyba tylko to przesłanie

Na Kurkowej w Gdańsku

Był też więziony

I Marszałek Józef Piłsudski

Tak samo jak i Ty

Za naszą słuszną

Polską Sprawę

A pismaki sobie piszą

Różne brednie historyjki

Nie tu jednak dzwony biją

Polsko Nasza Polsko

I tak dobrze

Wiesz o wszystkim

Te łańcuchy to ta potwarz

Ta pogarda i zniewaga

By kolejny Wolny Polak

Głowy już nie podniósł nigdy

 

Stanisław Józef Zieliński

10. 07. 2024

 

 

  

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Któż Misję Twojego Żywota odgadnie